0

Ruchy dziecka w brzuszku- moje odczucia

Dzisiaj troszkę od serca :) Kiedy dowiedziałam się, że zostanę mamą… to aż popłakałam się ze szczęścia! :) Jednak nie wszystko było na początku takie kolorowe… Pojawiły się pewne komplikacje… towarzyszył mi taki strach, którego wcześniej nigdy nie czułam… czy wszystko będzie w porządku, czy uda nam się przetrwać te pierwsze, najtrudniejsze 3 miesiące… Przepłakane noce, ciągłe leżenie w łóżku nie wróżyły nic dobrego. I tutaj nie omieszkam wspomnieć o moim mężu- Bartusiu, bez którego nie dałabym sobie rady. Każde jego słowo, zapewnienie, że na pewno nam się uda bardzo dużo mi dały. Wiedziałam, że jest ktoś komu tak samo zależy na maleństwu jak mnie :) Szczerze to dopiero wtedy zobaczyłam, jaki jest troskliwy… nie żebym wcześniej nie wiedziała, ale naprawdę nie wiedziałam, że aż tak :) Poprawianie podusi, tulenie mnie, zaparzanie herbatki do termosu na pół dnia, śniadanko przy łóżku zanim jeszcze otworzyłam oczy, pranie, sprzątanie i wszystkie inne domowe czynności. I jeszcze oczywiście moi kochani Rodzice :) Codzienne odwiedziny, bez których chyba dostałabym białej gorączki, ciepłe obiadki, pomoc w utrzymaniu domu- są cudowni!

Ruchy dziecka w brzuszku- moje odczucia

Ruchy dziecka w brzuszku- moje odczucia

Continue reading